Bardzo potrzebny temat.
Doszliśmy do momentu, w którym problemem nie jest już wiedza na temat tego dokąd (i dlaczego) zmierza świat, ale bardziej kwestia: jak temu przeciwdziałać?
Społeczne nieposłuszeństwo - to najłatwiejszy, a do tego bardzo skuteczny sposób. Wyobraźcie sobie np. żołnierzy, urzędników, policjantów, dziennikarzy, a nawet adminów wikipedii oraz innych stron, którzy masowo odmawiają posłuszeństwa wobec swoich zwierzchników...
Gdy ma to odpowiednio dużą skalę rząd nie jest w stanie tego kontrolować - musi się ugiąć.
NWO nie jest w stanie funkcjonowac bez tysięcy normalnych ludzi, którzy wykonują swoją mrówczą robotę woląc nie myśleć o tym, że budują (w najlepszym przypadku) obóz koncentracyjny dla swoich dzieci oraz wnuków. Czas się przeciwstawić - inaczej ten plan się uda.