DO SZPITALA

DOKUMENTY:
dowód osobisty z aktualnym zameldowaniem
legitymacja ubezpieczeniowa (ważna 6 miesięcy od ost. podbicia)
karta ciąży + wyniki badań (szczególnie oryginały gr.krwi, OWA, HBS) i wszelkie kosultacje lekarzy innych specjalności)

RZECZY PODRĘCZNE:
portfel z niedużą ilością gotówki
komórka + ładowarka :wink:
glukometr + paski
pen + zapas insuliny
[aparat fotograficzny] :wink:
jakiś notes, długopis

BIELIZNA:
2-3 koszule (może być też piżamka na po cc :wink: )
szlafrok
biustonosz do karmienia (nieobowiązkowy :wink: ) albo zwykły z dobrym dostępem :wink:
majtki siatkowe - wielorazowe 2-3 pary (w aptece 1 szt. ok. 3,50) lub flizelinowe jednorazowe (w aptece paczuszka 7 szt. chyba koło 5? zł)
skarpety na zimne noce... :wink:
pantofle, klapki pod prysznic
2 ręczniki w ciemnym kolorze :wink:
pas na brzuch po cc - w klinice na sali pooperacyjnej można kupić za 40 zł wszystkie rozmiary

KOSMETYKI:
wkłady Bella 1 op. tzw. "pieluchy jednorazowe" (niby nie wolno ich używać, ale jako dodatkowa ochrona pod ligninowe wkładki, które tam mają mogą być przydatne - bo ta lignina szybko przemaka :? )
wkładki laktacyjne (nieobowiązkowo :wink: ale jak juz teraz masz przecieki to polecam! :wink: )
papier toaletowy
mydło
szampon do włosów
szczoteczka, pasta do zębów
dezodorant
grzebień
lusterko
inne ulubione kosmetyki :wink:
UWAGA! paznokcie raczej krótkie, do cc nie mogą być pomalowane!

INNE:
kubek na picie, sztućce (niekoniecznie bo i tak dają z jedzeniem), ściereczka
woda mineralna niegazowana
[suszarka do włosów] :wink:
tabletki p/bólowe (niby dają ale warto mieć pod ręką)

Dla dziecka potrzebne będą rzeczy tylko na wyjście ze szpitala, najważniejszy jest PAMPERS - bo jak nie będziesz miała, to będą straszne fochy, że muszą dać swój :wink:

Chyba o niczym nie zapomniałam...
Data: Cz gru 22 2005, 14:14
 
Odpowiedzi: 4882
Wyświetleń 82806

 

Zobacz cały wątek

Drugi wariant, ktory można zastosować to upoważnienie wystawione przez PZM. Na dwa tygodnie kosztuje 36,60. Nie trzeba ciągać teścia wystarczy, że przygotujesz się dobrze do wizyty w biurze PZM - posiadać należy wszystkie potrzebne dokumenty lub ich kserokopie. Wystawiają od ręki.

pozdrawiam

ps.
Data: 16-06-2008 12:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 1501
Wszystkie potrzebne rzeczy nagrywasz (dokumenty itp). Potem wchodzisz w BIOS >advanced bios features > first boot deviace ustawiasz na CDROM > esc > Save & Exit Setup > Y
Wkładasz płyte z Windą i startujesz kompa z niej i postępujesz wg instrukcji na ekranie.
Data: 26.09.2008 (Pt) 16:38
 
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 254
Chcę zapoznać się z Ubuntu i zainstalować go obok Windowsa. Mam dysk podzielony na dwie partycję C (15GB) i D (15GB). Na C windows. Chciałbym zainstalować Ubuntu na D. Ale czytałem że potrzebne do tego są 3 partycję (root, swap i home). Czy mogę te 3 partycje wydzielić z mojego D (12 GB dla Ubuntu) tak żeby jeszcze zostało miejsce na D dla wykorzystania na dokumenty windowsowskie (3GB)? Bo to da w sumie 5 partycji a mogą być 4?
Data: 18.07.2008 (Pt) 11:57
 
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 421
Witam. Mam problem, moja koleżanka zmieniła sobie hasło użytkownika, przez dłuższy czas nie kożystała z komputera i teraz nie pamięta jakie ma hasło. Czy jest jakaś możliwość odczytania hasła, albo pominięcia? Nie chciałbym instalować nowego systemu ponieważ na dysku są potrzebne dokumenty. Za wszelką pomoc dzięki
Data: 15.10.2008 (Śr) 19:16
 
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 320
Sprawdź w jakim banku będziesz brał na raty potem wejdź sobie na jego stronkę i tam będziesz miał regulamin i potrzebne dokumenty i zobaczysz czy wymagają uregulowanego stosunku Ale myślę że będzie OK
Data: 17.12.2008 (Śr) 19:05
 
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 234
Witam serdecznie i mam pytanie: Jak bezpiecznie i bezproblemowo usunąć ‼XP-eka”?
Zakupiłem ‼Vistę” i zainstalowałowałem na partycji ‼E”.
Ponieważ odpowiada mi ‼Vista” proszę o pomoc w odinstalowaniu ‼ XP-eka”.
Na partycji ‼D” mam w obecnej chwili wszystkie dokumenty, programy exe itd., Które są mi potrzebne.
Gdybym sformatował partycje ‼C” z poziomu ‼Visty” to nie będę miał problemów z instalacją programów pod ‼Vistę”?
Data: 14.01.2009 (Śr) 19:41
 
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 305
Hejka!!

a wiec tak juz pisze z jakiej okazji mam dzis kaca

jakis miesiac temu orietowalam sie w sprawach rodzinnego i wyszlo ze jesli choc jeden z partnerow jest zatrudniony w UE to mozna sobie wybrac kraj , w ktorym ubiega sie o ten zasilek tak wiec w zwiazku z tym ze na macierzynskim wciaz pozostaje pracownikiem w Irlandii skompletowalam wszystkie dokumenty i wyslalam, "experci" mowili mi ze moga przyznac a nie musza i czasem czeka sie kilka miesiecy na decyzje az tu wczoraj przychodzi poczta ze pac i pieniazki niebawem sie przeleja na konto do tego dolozyli nam irlandzkie becikowe
naprawde jestem w takim szoku ze hej, ogromnie sie ciesze bo przyda sie do remontu jak nic, choc nie jest tego jakos strasznie duzo ale zawsze cos, no i taaaka dumna z siebie jestem ze bez praktycznie niczyjej pomocy sobie to zalatwilam
A Marcinek od razu dostanie nowy sliczny lezaczek

Teraz musze isc piec ciasta bo sie wychylilam ze jutro przywioze do tesciowki na "zlot" rodzinny

A pogode mamy taka w kratke, wstalam to bylo pochmurno, potem przeszla burza teraz sie pojawia slonce, qcze nie wiem czy wywiesic pranie czy nie

Majka ja tez kiedys mialam wypalana nadzere i bolalo jak najgorszy okres, nie wiem czy bylo to potrzebne, smarkata jeszcze bylam i co doc powiedzial to swiete bylo

Shrek daj no spokoj chlopu, to byl tylko sen
choc ja czasem jak mi sie takiz przydazy od razu jak sie zbudzam walne swojego w leb
zaprezentuj pazurki po korekcie i podeslij no te joge!!!!

ala oj glupia ty, torbe trzeba bylo brac a buty sie zawsze jakies znajdzie
nastepnym razem to nie mysl za duzo tylko lap okazje!!
A kiedy macie imprezke chrzcielna??

Marcin wogole sie nie obraca, len o lezeniu na brzuchu nie wspomne, dalej sie drze za to z tym siedzeniem to przegina

Nika, Ines czekamy cierpliwie na szersze relacje

anula hop!hop! podzuc no jakis przepis na dobre ciasto z wisniami please
Data: Śr lip 09 2008, 11:14
 
Odpowiedzi: 5913
Wyświetleń 93505
Dziewczyny interesują mnie wszelkie informacje i zasady przyjmowania dzieciaczków do przedszkoli.Kiedy rozpoczyna się nabór,skąd pobiera się wnioski itp itd....Jakie dokumentypotrzebne i czy prawda jest ze żądają zaświadczenia od pracpdawcy i potwierdzenie meldunku.
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Pozdrawiam
Data: Pt wrz 12 2008, 13:15
 
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 111
Czesc dziewczyny. Rodzilam tutaj dwa razy i moge wam podac troche informacji. Kontrole w Polsce pewnie sie przydaja ale warto chodzic do lekarza tutaj, szczegolnie jesli chcecie rodzic w Norwegii. Poniewaz lekarz zrobi wam niezbedne badanie krwi, ktore beda wam potrzebne do okazania w szpitalu, zalozy karte ciazy oraz wysle informacje do szpitala i *zarezerwuje* wam miejsce. Mozecie wybrac sobie same w jakim szpitalu chcecie rodzic, ale jesli jest to szpital nie przynalezny wam ze wzgledu na miejsce zamieszkania moga wam odmowic, jesli nie beda mieli miejsca.
Tak wiec kontrole mozecie miec u swojego lekarza lub lekarza meza, lub w przychodni dla zdrowych dzieci- Helsestation (kazda dzielnica ma swoje przychodnie) u poloznej. Mozecie takze korzystac z obu form kontroli jednoczesnie, jeden miesiac u lekarza, drugi w Helsestation. Spotkania z polozna sa naogol dluzsze i ma ona znacznie wiecej czasu, zeby odpowiedziec na wasze pytania. Przed porodem kontrole sa czestsze co 2 tyg. Tak jak kolezanka juz wspominala w okolicach 18-20 tyg ciazy zostanie wam zrobione usg i potwierdzony termin ciazy.
Jesli macie ochote rodzic w wodzie, zgloscie to swojemu lekarzowi ktory wskarze wam gdzie mozecie to zrobic. W Oslo zajmuje sie tym ABC Kvinneklinik przy UlevĂĄlsykkehus. Zgloscie sie tam jak najwczesniej, poniewaz naogol jest problem z miejscami.
Co do becikowego. Po norwesku jest to enganstøte (mam nadzieje ze nie zrobilam bledu:)) Jest to jednorazowa pomoc i wynosi okolo trzydziestu paru tysiecy.. Dokumenty sklada sie w biurze NAV po urodzeniu dziecka. Potrzebny jest takze akt urodzenia i nr personalny dziecka. Jesli jednak pracowalas legalnie min 6 miesiecy przed urodzeniem zasilek ten ci sie nie nalezy, poniewaz bedziesz otrzymywac pieniazki fødselspenger- przez rok (80% swoich zarobkow) lub 10 miesiecy (100%). Nie zapomnijcie jednak podac czy bedziecie chcialy te pieniazki tylko dla siebie, poniewaz tacie przysluguje miesiac wolnego z dzieckiem i za jeden miesiac on dostanie pieniazki. Po roku jesli malenstwo nie bedzie chodzic do przedszkola przysluguje wam zasilek kontantstøte ok. 3000 nok i mozecie go otrzymywac do ukonczenie 3 lat przez dziecko. Wszystkie te sprawy zalatwia sie w biurze NAV. Odpowiednie formularze mozecie takze znalesc na ich stronie internetowej.
Jest takze inny zasilek barnatrygd- ok 1000 nok ktory nalezy sie wszystkim dzieciom az do ukonczenia 7 roku zycia. Wiekszosc dzieci urodzonych tutaj otrzymuje go automatycznie, jesli jednak nic nie otrzymacie zgloscie sie do biura NAV.
Mam nadzieje, ze troche pomoglam. Powodzenia!!!!!
Jesli macie wiecej pytan dajcie znac, jesli tylko bede mogla to pomoge.
Data: on Pią Sty 23 2009, 15:39
 
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 888
Hej! może ktoś sprowadzał auto prywatnie ze Szewcji? Jakie dokumenty ,czy jakie procedury związane z przejazdem przez granice są potrzebne .Wiem ,że nie ma granic ,ale każde państwo ma swoje przepisy. W urzędzie komunikacyjnym powiedzieli mi ,żebym pilnowała przy szwedzkim dowodzie rejestracyjnym drugiego odcinka ,żeby mi przypadkiem nie odcieli ,bo bez tego nie będę mogła zarejestrować samochodu .
Bardzo proszę Was o pomoc.
Serdecznie pozdrawiam
Viola.
Data: on Wto Wrz 02 2008, 17:38
 
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 360
Cytat:Czy w Staszowie jest jakaś sekcja młodzieżowa zapaśników?
Gdzie ewentualnie trzeba się zgłosić i jakie dokumenty trzeba dostarczyć, żeby zapisć dziecko?


w połańcu sekcją zapasów zajmuje się mój znajomy, jeśli chcesz tam wozić dziecko daj znać - zapytam kolegę(jest trenerem) co jest potrzebne.
w staszowie nie ma sekcji zapasów.
i jeszcze jedno - na stronie połańca jest chyba coś o tej sekcji. pozdrawiam
Data: N, 6 lut 05, 22:24
 
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 526
witam
pawo24 - opłata katywacyjna to 19 zł,a wynajem dek.doliczany jest do rachunku napewno.Jeśli chodzi ile i jakie dokumentypotrzebne przy podpisywaniu umowy to zależy od oferty
pozdrawiam
Data: 26 wrz 2008, o 12:24
 
Odpowiedzi: 572
Wyświetleń 31441
Cytat:Zamierzam kupić dla babci i dziadka pakiet MINI i mam w związku z tym kilka pytań.

Jakie dokumenty są konieczne przy podpisywaniu umowy? Przypuszczam, ze wystarczy dowód (ew. jakiś drugi dokument) ale wole się upewnić.
Czy przy podpisywaniu umowy jest potrzebne zaświadczenie o zarobkach? Pytam dlatego, że jak ok 3 lat temu podpisywałem umowe na Mixplusa, to było to konieczne
Zamierzam wziąć Mini dekoder w dzierżawe bez anteny, rozumiem, że na dzień dobry zapłace ok 50 PLN, czy są też jakieś inne ukryte koszty?
Z tego co wyczytałem, to dzierżawa nic nie kosztuje, czy to prawda?
Jak to w końcu jest z tymi tematycznymi kanałami Polsatu, będą przez jakiś czas za darmo, czy nie?

To chyba wszystko, jak sobie coś przypomne to napisze.



Dowód - tylko. Żadne zaświadczenia nie są potrzebne.
Całość 49 zł z VAT
Dzierżawa 0zł przez cały okres trwania umowy. Innych kosztów nie ma.
Polsat Sport, Cafe, Play, News - do 31.08.2009r. za darmo. Potem out.

Cytat:Kanały tematyczne Polsatu(Polsat News, Polsat Cafe, Polsat Play, Polsat Sport) są w Mini promocyjnie do końca sierpnia 2009 roku. O ile się nie mylę.


Nie mylisz się - mimo iż na ulotkach jest napisane do 02.01.2009r. i nie ma na nich kanału Polsat Sport.

Cytat:Tyle teraz nowości, promocji we wszystkich pakietach, także w pakiecie Mini. Powstał nowy pakiet Mini Max, więc nawet pracownicy APS się w tym wszystkim pogubili, a co dopiero zwykły użytkownik.



Ja się nie mylę - Wy możecie - odsyłam do tematu w moim podpisie.

Cytat:Ja jak brałem mini CP to przez pierwszy miesiąc masz full serwis, wszystko odkodowane. HBO i takie tam.
Prócz kanałów HD, z wiadomego powodu. Po miesiącu mam, do tej pory, odkodowany pakiet
familijny. Podobno 3 miesiące jest. Mam wykupiony pakiet Mini.

Pozdrawiam



Sporo się zmieniło - zajrzyj do tematu w moim podpisie zanim coś napiszesz.
Data: 17 lis 2008, o 21:40
 
Odpowiedzi: 164
Wyświetleń 23149
Witam!!! Mieszkam z córką w Szwecji chciałabym załatwić zasiłek na dziecko,jestem po rowodzie z mężem jakie dokumenty będą mi potrzebne do ubiegania się o ten zasiłek?czy mój były mąż mieszkający w Polsce będzie musiał przysłać mi jakieś potrzebne dokumenty? Za szybką odpowiedź z góry dziękuję nie mam tu w Szwecji znajomych więc nie mam gdzie i kogo się dopytać no i języka szweckiego nie znam zbyt dobrze ,aby wszystko zrozumieć o co mnie proszą czy pytają w urzędach !!!!!
Data: on Czw Sie 07 2008, 18:18
 
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 341
Jestem nauczycielem, wlasnie moje dokumenty zostaly wyslane do tlumaczenia, ale po raz pierwszy czytam, ze potrzebne jest zaswiadczenie z MEN o mozliwosci nauczania danego przedmiotu w polskiej szkole. Prosze o wiecej informacji na ten temat, a glownie: jak, gdzie i z jakimi dokumentami udac sie, by takie zaswiadczenie otrzymac.
Data: on Wto Cze 10 2008, 18:46
 
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 1780
Cytat:Mam jeszcze takie zapytanie odnosnie alimentów.
Powiedzcie mi jak to jest liczone.
Niestety dziś dostałam list z sądu i rozprawa ma sie odbyc dopiero w lutym.
Do tej pory pozostaje bez zadnych pieniazków,a ojciec dzieci nie daje nam zadnych pieniązków.
Czy dopiero gdy zapadnie wyrok to normalnie bedzie on musiał poniesc tego konsekwencje czy sąd moze mu nakazać aby za te m-ce czasu oczekiwania na wyrok tez bedzie musiał nam te straty finansowe wyplacic???
Niestety jestem zieolna w tych sprawach.
Proszę osoby ktore miały podobne przypadki aby napisały mi co i jak.
Dzięki



Wszystko zalezy. Ja mialam dosc dluuuuga sprawe, a potem jeszcze jedna. Moze Wam pomoge
Jezeli ojciec dziecka uznal dziecko to wystarczy tylko pozew o alimenty, jezeli sie wypiera to pozew o ustalenie ojcostwa i alimenty. W pozwie najlepiej zadac wyzszej kwoty, w razie czego zeby moc z czego zejsc (jak na licytacji ) Ja podalam o 500zl, Wiem ze kobiety podaja nawet i 1tys.zl. Zalezy tez gdzie pracuje i ile zarabia ojciec dziecka. W zaleznosci od jego sytuacji majatkowej sad ustala wysokosc alimentow.
Ja w pozwie podalam ze chce alimenty od dnia porodu (tak prawnie przysluguja alimenty,az do skonczenia 18 r.ż. czyba ze sie uczy dziennie to do 25lat). Co prawda nasz tatusiek upieral sie ze najwyzej 250zl moze placic, ale ze to byla juz druga sprawa (pierwsza trwala ponad rok i byla o ustalenie ojcostwa i alimenty-przy czym doszlismy do porozumienia na 300zl, ktore i tak nie placic) sedzina byla baaaardzo zla na niego i bez wahania zasadzila podana przeze mnie kwote
Gdy zapadnie wyrok ojciec dziecka zostanie zobowiazany do placenia alimentow w kwocie jaka przyzna sad. Niestety tu bywa roznie. Ja mialam to szczescie, ze sedzina zgodzila sie na 500zl i zasadzila od dnia porodu. Obecnie wyglada to tak, ze dobrowolnie nie chcial placic alimentow (pomimo wyroku) wiec sprawe dalam do komornika i komornik sciaga od niego pieniadze (tylko ok 250zl), ale wszedl teraz fundusz alimentacyjny. Jezeli wypelnisz wniosek i zlozysz wszystkie potrzebne dokumenty bedziesz dostawac pieniadze z funduszu najwyzeszj 500zl.. (ja dostaje cala zasadzana mi kwote 500zl). Powinnas przedstawic w sadzie wydatki jakie ponosisz na dziecko plus utrzymanie. (ubranie, leki, jedzenie,pieluchy, przedszkole, czynsz, i inne oplaty) Najlepiej pokaz jakies rachunki. Ja mialam przygotowane w razie czego, ale sedzina nie chciala tylko podalam jej kwotowo, mniej wiecej ile wydaje na poszczegolne rzeczy. Jesli dziecko choruje to tez zaswiadczenie od lekarza (ja mam alergika).

A czy sad moze nakazac mu placenia jezeli sprawa nie jest zakonczona to nie wiem, ale powiem szczerze, ze nie spotkalam sie z czyms takim jeszcze. Mysle ze dopiero po wydaniu wyroku. W razie pytan pisz. Mam nadzieje ze w miare zrozumiale napisalam.
Pozdrawiam
Data: Śr gru 31 2008, 10:17
 
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 488
temat rzeka;)
ale ja przy 2gim porodzie faktycznie spakowalam to co naprawde bylo mi potrzebne przy pierwszym a nie pomyslalam o tym,z oczywistego powodu ..nigdy nie rodzilam;)
postawa jak dla mnie majtki jednorazowe,rudzisz wyrzucasz i zawsze masz czyste a z tymi zwyklymi w szpitalu porazka
wklady duze takie pieluch kupisz w aptece popros o podklady poporodowe i duze podpaski takie na noc
bo ja przy pierwszej corce krwawilam malo starczala podpaska a przy drugiej lalo sie strumieniem..
szlafrok koszule nocne nie pizamy bo na ochodzi pokazujsze to i owo wiec nie ma kiedy zciagac portek tylko koszule do gory i koniecznie rozpinana do karmienia
wkladki laktacyjne i stanik!bo ja wybralam sie bez i cala zalana bylam w trzeciej dobie
klapki pod prysznic!tez ani rusz bez nich
reczniki jakie tam uwazasz ja mialam dwa srednie do twarzy itd i jeden granatowy do podcierania plus jednorazowy albo duzo papieru wc bo wiadomo....jak sie wycierasz w recznik gwarancji ze krew akurat nie wyplynie na masz..a na poczatku przy nacietym kroczu to i tak delikatnie osuszanie a nie wycieranie mi tu bardzo przydal sie granatowy recznik frotka miekka
(sorki ze tak bezposrednio no ale wkoncu to naturalne)
jesli teraz masz zaparcia koniecznie wez czopki glicerynowe...w szpitalu zazwyczaj maja gwaltowne srodki przyczyszczajace..
mi b przydala sie paczka biszkoptow i kaszka mleczno ryzowa dla niemowlat,prosilam o kubek wrzatku i robilam sobie snaidanko jak to szpitalne bylo nie do zjedzenia bo u nas potrafily dac np paprykarz i pozniej myslec czemu to cala sala dzieci placze na brzuszek...
zalezy jaki zwyczaj w szpitalu ale u nas sztucce i kubek byl potrzebny,talerze szpitalne
nie wiem co jeszcze...dziecku ubranka pieluszki chusteczki
ubranek mi bylo potrzebnych duzo bo mala mi strasznie ulewala i non stop mokra byla
dokumenty karta ciazy jakas kasa
nie ubieraj bizuteri i pamietaj nie maluj paznokci czesto kaza zmywac na izbie
wez sobie mala wode mineralna ale taka z dziubkiem zeby na lezaco moc popic nie zachlystujac sie przy porodzie...

powodzenia;)
Data: Pn gru 29 2008, 14:12
 
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 364
Znikną przeklęte dziurska

Na początku sierpnia ma się rozpocząć remont drugiego pasa ulicy Wieniawskiego. Zarządca drogi ma przygotowane już na ten cel pieniądze. Cała inwestycja ma kosztować około 3 mln zł, ale będą też inne remonty. Modernizowany jest odcinek drogi krajowej od ul. Wilczej do ul. Piastów Śląskich. A za rok robotnicy zajmą się ul. Andersa.

- Wreszcie!- wzdycha z zadowoleniem Piotr Adamski. Tak wałbrzyski kierowca zareagował gdy usłyszał od nas, że najpóźniej dzisiaj zostanie ogłoszony przetarg na zakończenie robót przy ul. Wieniawskiego. - Jak można było tak długo zwlekać z decyzją? Część inwestycji zrobiono, a na następną kazano czekać pół roku. Ale dobrze, że w końcu będziemy mieli porządną drogę - dodaje mężczyzna.

Są pieniądze, będzie droga

Trudno dziwić się jego radości. Po tym jak pod koniec października ubiegłego roku rozpoczęła się przebudowa jednego pasa drogi wojewódzkiej na Podzamczu, większość kierowców miała nadzieję na jej rychłe zakończenie. Do końca grudnia wyremontowano wprawdzie jeden pas jezdni, co pochłonęło nieco ponad 2 mln zł, ale później sprawa dalszej modernizacji ucichła. O remoncie drugiego odcinka zaczęto mówić dopiero w połowie maja tego roku. - Wtedy przygotowaliśmy materiały potrzebne do ogłoszenia przetargu. Zrobiliśmy pomiar oraz wstępny kosztorys i dokumenty wysłaliśmy do Wrocławia - mówi Marek Porada, kierownik służby interwencyjnej wałbrzyskiego oddziału Dolnośląskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Nagle sprawa nabrała przyspieszenia. Jak zapewniono nas w DZDW (rozmawialiśmy w czwartek) fundusze na dokończenie prac przy ul. Wieniawskiego już są zarezerwowane. Jest to około 3 mln zł. Za te pieniądze wyremontowany zostanie drugi pas jezdni oraz na całość drogi położona specjalna warstwa bitumiczna SMA, dużo lepsza od tych kładzionych dotychczas na naszych ulicach. Odporna na temperaturę i ścieralność, nie wchłaniająca wody o doskonałej przyczepności. Teraz czekamy na ogłoszenie i rozstrzygnięciu przetargu. - Myślę, że prace potrwają około dwóch i pół miesiąca. Tak więc jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem w październiku droga powinna być gotowa - zapewnia Roman Stefunko, zastępca dyrektora ds. technicznych Dolnośląskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich we Wrocławiu.

To nie jedyny remont nawierzchni, który na ten rok zaplanowano w Wałbrzychu. - Dzięki staraniom gminy rozpoczęła się właśnie przebudowa drogi krajowej na odcinku od ul. Wilczej do ul. Piastów Śląskich, dojazdowej do Zamku Książ - informuje Mirosław Bartolik, wiceprezydent Wałbrzycha. Niebawem ma być też gotowa dokumentacja projektowa obejmująca modernizację ul. Andersa. Według wstępnych planów w 2008 roku mają rozpocząć się pierwsze prace remontowe ulicy w rejonie Białego Kamienia.

Tomasz Piasecki
http://www.nww.pl/index.php?option=com_ ... &Itemid=47
Data: poniedziałek, 4 czerwca 2007, 20:21
 
Odpowiedzi: 310
Wyświetleń 16089
[Region]

Dolny Śląsk jest w ogonie polskich regionów pod względem liczby złożonych od 2007 roku wniosków o unijne pieniądze.
Mniej próśb o dofinansowanie dotarło dotąd tylko z województw łódzkiego i kujawsko-pomorskiego. Tak wynika z raportu Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Ale resort także nas chwali - za to, że dokumentacja z naszego regionu przygotowywana jest najstaranniej.

O pieniądze dzielone w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013 Dolny Śląsk złożył dotąd tylko 123 wnioski. Dla porównania, urzędnicy ze Śląska - aż 1300. To właśnie Śląsk zajął w raporcie ministerstwa pierwsze miejsce. Do podziału w całym kraju jest ponad 16,5 mld euro, za które mają powstać drogi, mosty, ośrodki badawcze czy szpitale.

Dla całego Dolnego Śląska przeznaczono ponad 1,2 miliarda euro. Na razie umowy podpisane są jednak na zaledwie 180 mln zł, czyli nieco ponad dwa procent z całej sumy. To też wynik poniżej średniej krajowej. Na Dolnym Śląsku podpisaliśmy dotąd umowy na przebudowę za unijne pieniądze kilku regionalnych dróg, m.in. z Legnickiego Pola do specjalnej strefy ekonomicznej w Legnicy czy przebudowę ulicy Starojaworowskiej w Jaworze.
Ciągle nie są podpisane umowy o pieniądze choćby na budowę obwodnicy południowej w Jeleniej Górze czy przebudowę piętra zamku Książ.

Zanim wnioski poszczególnych samorządów trafią do ministerstwa i Brukseli, muszą być zatwierdzone przez władze województwa. Dlaczego trwa to u nas tak długo? Nasi urzędnicy tłumaczą, że w walce o unijne pieniądze postawili na jakość, a nie na ilość.
- Przyjęliśmy inny niż w całym kraju system. Zanim złożymy jakiś wniosek, prowadzimy selekcję, żeby wybrać te najbardziej potrzebne dla regionu. A to trwa - tłumaczy Marta Libner, rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego.

- Unikamy w ten sposób sytuacji, w której gminy inwestowały w dokumentację, stworzenie projektu, a potem okazywało się, że ich wniosek nie ma szans na pieniądze. Zresztą to dopiero początek naboru i wszystko może się zmienić - dodaje Libner.

W resorcie przyznają, że jeśli już dotrze tam wniosek z Dolnego Śląska, to jego ocena przebiega najszybciej w kraju. Średnio zajmuje 82 dni. Inne regiony na decyzję czekają dłużej, bo ich dokumenty są mniej dopracowane.
Janusz Krzeszowski - POLSKA Gazeta Wrocławska ; http://www.walbrzych.naszemiasto.pl/wyd ... 55400.html
Data: poniedziałek, 2 lutego 2009, 17:54
 
Odpowiedzi: 166
Wyświetleń 4182
Witam!
Chciałbym się przywitać z forumowiczami.Na imię mam Łukasz jestem z Gdyni, mam 16 lat i zamierzam być kierowcą ciężarówki.Brzmi banalnie
Czy możecie mi powiedzieć od ilu lat w Szwecji można jeździć ciężarówką?Mam tu na myśli czy od 18 czy może od 21 jak w kraju. I jakie dokumenty są do tego potrzebne?
Data: on Czw Gru 20 2007, 20:57
 
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 776
Spróbuj go podłączyć do innego kompa i sprawdź czy działa ewentualnie zrobić test programem HD Tune
Radził bym też zgrać sobie na wszelki wypadek wszystkie potrzebne pliki dokumenty itp na płtyke
Bo nigdy nie wiadomo kiedy odmówi całkowicie posłuszeństwa o ile odmówi
Data: 30.06.2008 (Pn) 16:25
 
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 346
Witam kolegów! Mam problem, otóż dowiedziałem się, że teren na którym stoi remiza nie jest wlasnoscia OSP tylko wspolnota gruntowa. I do Was pytanie: Czy wie ktos jak to zrobic zeby przejac dzialke na wlasnosc OSP. Slyszalem ze musze zakladac sprawe w sadzie o zasiedzenie. Moze ktos byl w takiej sytuacji i wie jak to zrobic, jakie dokumenty sa potrzebne i jaka jest droga po kolei zeby zbytnio sie nie nalatac po urzedach. prosze o porade
Data: piątek, 14 lis 2008, 10:27
 
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 147

Zobacz cały wątek


Będzie nowy plan zagospodarowania przestrzennego
dziś
Miasto zabiega o porozumienie z koleją w sprawie przejęcia części terenów PKP i budynku dworca w ścisłym centrum miasta. Podobne zmiany właścicielskie szykują się w Strzemieszycach, gdzie tamtejszy budynek ucierpiał podczas pożaru w lipcu ubiegłego roku. Szczegóły będą znane za trzy, cztery miesiące, kiedy skompletowane zostaną wszystkie dokumenty i pozwolenia.

Gmina przystąpiła już do sporządzania Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w rejonie linii kolejowej PKP Katowice - Warszawa, ulic Limanowskiego, Konopnickiej, Górników Redenu, Królowej Jadwigi i Sobieskiego do granic administracyjnych z Będzinem. To właśnie tutaj ma powstać nowoczesne centrum przesiadkowe, być może także hotel, a także nowy układ komunikacyjny, powiązany z przebiegiem Drogowej Trasy Średnicowej. Całość obejmuje ponad 170 hektarów.

- W tak strategicznym obszarze, jakim jest rejon dworca PKP, należy uporządkować gospodarkę przestrzenną. Jest to możliwe dzięki odpowiedniej dyspozycji terenów oraz wprowadzeniu zakazów i nakazów dotyczących kształtowania zabudowy oraz możliwości lokalizacji obiektów, szczególnie garaży i obiektów tymczasowych - podkreśla Wojciech Sobczyk, naczelnik wydziału urbanistyki i architektury UM.

Jest to potrzebne, by można było podjąć decyzję, czy dworzec pozostanie w obecnym miejscu i będzie tylko modernizowany, czy też powstanie od podstaw, bardziej w kierunku przejazdu kolejowego przy ul. Konopnickiej. PKP nosi się bowiem z zamiarem gruntownej modernizacji tego przejazdu, a z funduszy europejskich ma być odnowiona linia kolejowa dla pociągów pospiesznych i ekspresowych - intercity, tak by mogły osiągnąć prędkość 160 km na godzinę. W planach jest także przebudowie torowiska dla szybkiej kolei miejskiej pomiędzy Dąbrową, a Katowicami.

Jeszcze w tym roku Dąbrowa Górnicza powinna natomiast stać się właścicielem gruntów oraz budynku nieczynnego dworca w dzielnicy Strzemieszyce.

- Prowadzimy rozmowy na ten temat, ale ich finalizacja wymaga zgromadzenia całej dokumentacji. W sprawę zaangażowane są spółki PKP oraz Skarb Państwa, trwa podział geodezyjny gruntów, a potem konieczne będzie zakończenie procedury uwłaszczeniowej - mówi Henryk Zaguła, zastępca prezydenta Dąbrowy Górniczej.

(PAS) - POLSKA Dziennik Zachodni
Data: Pią Lut 15, 2008 12:07 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 132
Wyświetleń 22333
Szkoci wcale nie skąpią: chcą kupić kopalnię
Tomasz Głogowski2007-12-18, ostatnia aktualizacja 2007-12-18 21:33

Szkocka grupa Gibson złożyła ofertę kupna kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. To może być pierwsza czynna kopalnia w Polsce sprzedana prywatnemu inwestorowi.
Chętni na kopalnię mogli składać oferty do poniedziałku. Mimo że Silesią interesowały się też czeskie koncerny - węglowy OKD i energetyczny CEZ - ostatecznie dokumenty złożył tylko Gibson Group. Zresztą ta firma od początku miała mocne poparcie miejscowych związków zawodowych.

- Komisja przetargowa przeanalizuje teraz dokumentację - mówi Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej, w skład której wchodzi Silesia. Rzecznik nie ujawnił ceny, którą gotowy jest wyłożyć szkocki inwestor. Wiadomo jedynie, że Kompania wyceniła kopalnię z Czechowic na 111,5 mln zł.

Przetarg ma zostać rozstrzygnięty do połowy przyszłego roku. Ale już w styczniu Gibson Group chciałby podpisać pakiet socjalny z załogą. Według wstępnego porozumienia w przypadku sprzedaży Silesii górnicy zachowają obecne przywileje, w tym tak dla nich korzystne prawo do emerytury po 25 latach pracy na dole, a także 14. pensję oraz "barbórkę".

Związkowcy liczą, że inwestor przyzna załodze premię prywatyzacyjną: 1000 zł dla górnika dołowego za każdy rok pracy w kopalni i 600 zł za każdy rok pracy na powierzchni.

Według naszych informacji w pakiecie miałby się także znaleźć nietypowy zapis o zatrudnianiu nowych pracowników. W przypadku przyjęć pierwszeństwo mieliby członkowie rodzin obecnie zatrudnionych w kopalni górników. Gibson Group zadeklarował bowiem, że zwiększy zatrudnienie z 1000 do 1500 pracowników.

- Cieszymy się, że jest firma zainteresowana kopalnią, bo tylko sprzedaż może uratować nasz zakład. Kopalnia ma duże zasoby węgla, ale aby się do nich dostać, potrzebne są inwestycje - mówi Dariusz Dudek, przewodniczący "Solidarności" w czechowickiej kopalni.

Silesia to jedna z najmniejszych kopalń Kompanii. Niedawno połączyła się z kopalnią Brzeszcze, ale tylko na papierze. Zakłady oddalone są bowiem od siebie o 25 km i znajdują się w dwóch różnych województwach - małopolskim i śląskim.

Od 1995 r. Silesia przyniosła 150 mln zł strat. Może fedrować dalej, bo ma jeszcze ok. 100 mln ton węgla, ale by go wybrać, konieczne są szacowane na 350-400 mln zł inwestycje. Kompanii nie stać obecnie na taki wydatek, stąd decyzja o sprzedaży.

Zobacz cały wątek


Magdalena Warchala2008-09-11, ostatnia aktualizacja 2008-09-11 21:33

Koniec biegania od pokoju do pokoju, żeby dostać stypendium czy akademik. Od stycznia żacy z Uniwersytetu Śląskiego wszystkie sprawy załatwią kompleksowo w jednym miejscu - Centrum Zintegrowanej Obsługi Studenta.

Centrum połączy Dział Spraw Studenckich i Biuro Karier, z którego korzystają głównie absolwenci poszukujący pracy. Pojawi się też poradnia z gabinetem prawnika i psychologa.

- Na uczelni powinno być miejsce, do którego studenci mogą przyjść ze wszystkimi sprawami i problemami, także tymi prywatnymi. Chcemy razem obsługiwać zarówno studentów polskich, jak i zagranicznych, którzy przebywając w obcym środowisku, często potrzebują wsparcia - tłumaczy prof. Wiesław Banyś, rektor UŚ.

Ponieważ centrum ma sprawić, że studentom na uczelni będzie lepiej i wygodniej, władze uniwersytetu zamierzają zapytać ich, co jeszcze powinno się w nim znaleźć. Studenci mają już swoje pomysły.

- Dział Kształcenia, bo tam też załatwia się sporo spraw. No i konsultant do spraw osób niepełnosprawnych również powinien się tam przeprowadzić - mówi Jacek Szymik-Kozaczko, przewodniczący samorządu studenckiego.

- Przydałby się doradca finansowy, który powiedziałby, jaki bank wybrać, w jaki fundusz zainwestować - dodaje Magda Gawlas, studentka filologii polskiej.

Marta Jach, studentka socjologii, stawia natomiast na wygodę: - Może jakiś kącik ze stolikami, automatem do kawy i czasopismami, gdzie można byłoby czekać na swoją kolej albo wygodnie wypełniać potrzebne dokumenty.

O wszystkich pomysłach studenci będą mogli napisać w ankietach, które przygotuje samorząd. Rektor Banyś obiecuje, że rozważy każdą propozycję.

Centrum Zintegrowanej Obsługi Studenta ma powstać w budynku przy ul. Bankowej 12a, tam, gdzie dziś mieści się Dział Spraw Studenckich. - Wcześniej czeka nas remont. Chcemy dostosować budynek dla osób niepełnosprawnych i pomalować pomieszczenia - mówi Magdalena Ochwat, rzeczniczka UŚ. Zaznacza, że pod uwagę brane są też inne lokalizacje centrum, ale ta przy Bankowej 12a jest najbardziej prawdopodobna.
Data: Czw Wrz 11, 2008 11:38 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 164
Wyświetleń 20152

Zobacz cały wątek


Tomasz Głogowski 2008-11-17, ostatnia aktualizacja 2008-11-17 23:49

Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza ogłosić przetarg na budowę nowego szybu górniczego. Inwestycja wzbudza ogromne zainteresowanie, bo ostatni szyb na Śląsku wybudowano prawie 30 lat temu! Nie wiadomo tylko, czy znajdzie się wykonawca, który podoła takiemu wyzwaniu.

Szyb powstanie w dzielnicy Bzie-Dębina, gdzie do 2018 roku ma ruszyć eksploatacja nowych złóż węgla. Niedawno zakończono tam odwiert badawczy prowadzony przez Śląskie Przedsiębiorstwo Wiertnicze "Dalbis". Badania potwierdziły, że węgiel jest. Teraz trzeba się do niego dobrać.

JSW jeszcze w tym roku chce ogłosić przetarg na budowę szybu. Spółka ma już wszystkie potrzebne dokumenty i pozwolenia, czeka tylko na koncesję z Ministerstwa Ochrony Środowiska. Jeżeli ją dostanie, roboty ruszą w przyszłym roku. - Spodziewamy się koncesji lada dzień, może na Barbórkę - mówi Katarzyna Bajer, rzeczniczka JSW.

Górnicy przyznają, że może pojawić się jednak problem. Z racji tego, że od prawie trzech dekad nikt nie budował nowych szybów, nie wiadomo, czy znajdzie się firma mająca odpowiednie doświadczenie. - Na rynku są najwyżej dwa, trzy przedsiębiorstwa, które mogłyby podjąć się tego zadania, ale mają one doświadczenie głównie z prac za granicą - usłyszeliśmy.

Z tego powodu nie można do końca przewidzieć kosztów całej inwestycji. Szacuje się, że szyb w Bziu-Dębinie pochłonie ok. 1,2 mld zł. Faktyczne koszty mogą być jednak o wiele większe, bo wydobycie węgla poniżej 1000 m pod ziemią staje się bardzo niebezpieczne. Dlatego trzeba będzie wybudować m.in. specjalną klimatyzację, by górnicy mogli pracować w znośnych warunkach.

JSW ma jeszcze problem. ArcelorMittal, główny odbiorca jej węgla, wygasza dwa wielkie piece w Dąbrowie Górniczej i Krakowie. To może sprawić, że w przyszłym roku Mittal kupi od jastrzębskiej spółki mniej węgla niż obecnie. Wtedy będzie musiała ona ograniczyć wydatki na inwestycje. - Budowa nowego szybu nie będzie jednak zagrożona - zapewnia Bajer i dodaje, że w ostateczności spółka kupi i wyremontuje mniej maszyn potrzebnych do eksploatacji węgla. - Możemy sobie na to pozwolić, bo nasz sprzęt jest w stosunkowo dobrym stanie - tłumaczy rzeczniczka.
Data: Wto Lis 18, 2008 1:24 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 587
Wyświetleń 57932

Zobacz cały wątek

Tychy mają parking, a Katowice tylko gadają

Kilku katowickich radnych zaproponowało, by miasto dokładało się do inwestycji, których część sfinansują ich pomysłodawcy. Urzędnicy pomysł pochwalili, a potem ogłosili, że projekt uchwały w tej sprawie jest zły

O inicjatywie czwórki radnych z ugrupowania Śląsk XXI "Gazeta" pisała we wrześniu ubiegłego roku. Zależało im na tym, by mieszkańcy łatwiej mogli realizować pomysły, które mogłyby przyczynić się do poprawy warunków życia w ich dzielnicach. Plan przewidywał, że magistrat będzie dokładać 60 proc. kosztów inwestycji, ale o pozostałą część będą musieli martwić się sami pomysłodawcy: pojedyncze osoby, spółki mieszkaniowe, spółdzielnie, stowarzyszenia czy rady rodziców. W ten sposób miałyby powstawać np. place zabaw, boiska i parkingi. Pomysł od razu przypadł do gustu urzędnikom, chwalił go też socjolog prof. Marek Szczepański. Tymczasem rada miasta wciąż nie uchwaliła potrzebnych przepisów. Co więcej - na jednej z ostatnich sesji wiceprezydent Krystyna Siejna stwierdziła, że projekt trzeba napisać od nowa.

- Nasi radcy prawni doszukali się błędów formalnych w projekcie radnych. Mówiąc obrazowo - pomysł wygląda ładnie, ale nie dałoby się go zrealizować bez poprawek - przyznaje Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu.

Rzecznik zapewnia, że prace w tej sprawie trwają. - Mam nadzieję, że w ciągu kilku tygodni uchwałę uda się przegłosować - dodał Bojarun. Radny Michał Jędrzejek, jeden z pomysłodawców uchwały: - Poprawki miały być gotowe w styczniu. Rozmawiałem z prezydentem. Dopiero ustalimy kalendarz realizacji naszego planu. Pozostaje mi być dobrej myśli.

Tymczasem bez żadnych przeszkód prawnych i opóźnień niemal identyczna uchwała działa w Tychach od dziesięciu lat. Ostatnio z inicjatywy mieszkańców powstały tu place zabaw przy ul. Stoczniowców i w przedszkolu nr 10, chodnik przy Sikorskiego, zaś przy Legionów Polskich - parking. - W tym roku na realizację pomysłów mieszkańców wydamy 1,2 mln zł. Po to właśnie jesteśmy, żeby im pomagać. Przecież nie zawsze wiemy, że gdzieś brakuje np. trzech lamp - chwali to rozwiązanie Andrzej Dziuba, prezydent Tychów. Dodaje, że jeżeli Katowice mają problem z tym, jak potraktować plan radnych, to on chętnie wyśle tutejszym urzędnikom jako wzór wszystkie potrzebne dokumenty. - Wszystko da się zrobić. Trzeba tylko chcieć - mówi Dziuba.
Data: Pią Sty 09, 2009 10:37 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 70
Wyświetleń 5988

Zobacz cały wątek


Anna Malinowska 2008-12-12, ostatnia aktualizacja 2008-12-12 22:19

- Wpis do rejestru Pomników Historii zobowiązuje. To nie tylko nobilitacja i szansa na pieniądze z budżetu państwa, ale przede wszystkim obowiązki dla właściciela obiektu - przestrzega Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego. W piątek był na Śląsku z roboczą wizytą.

Na pomysł wpisania Nikiszowca do rejestru Pomników Historii "Gazeta" wpadła niemal rok temu. Uznaliśmy, że zabytkowa dzielnica spełnia wszystkie warunki. W maju do Nikiszowca zaprosiliśmy Tomasza Mertę, wiceministra kultury, który nie miał wątpliwości, że Katowice mogą się starać o wpisanie dzielnicy na listę. Podpowiedział też, co trzeba zrobić.

Piotr Uszok, prezydent Katowic, dał się namówić. Urzędnicy magistratu już zakończyli prace nad wnioskiem do ministra kultury. Wszystkie potrzebne dokumenty zostaną w poniedziałek wysłane do Warszawy.

Wczoraj zapytaliśmy ministra Zdrojewskiego, czy poprze starania Katowic.

- Jestem zwolennikiem wpisywania na listę Pomników Historii mniejszych kompleksów - odpowiedział minister. - W przypadku Nikiszowca trzeba bardzo precyzyjnie policzyć, ile będzie kosztowało utrzymanie obiektu na dobrym poziomie.

- Zdajemy sobie sprawę, że ministerstwo liczy każdy grosz, ale w przypadku Nikiszowca o pieniądze nie musi się martwić. To osiedle mieszkaniowe, które nie potrzebuje dodatkowych nakładów. Muzeum Historii Katowic, które rozpocznie działalność w dzielnicy będzie z kolei finansowane z budżetu miasta - uspokajał Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu.

Krystyna Bochenek, wicemarszałek Senatu, która zaangażowała się w projekt wpisania Nikiszowca na listę także jest dobrej myśli. - Taki komentarz ministra dyktuje rozwaga. To nie jest odmowa. Minister zna projekt jedynie ze słyszenia. Nie widział jeszcze dokumentacji. Trudno więc, by emocjonalnie odnosił się tylko do samego pomysłu - powiedziała Bochenek.
Data: Pią Gru 12, 2008 11:47 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 376
Wyświetleń 33375

Zobacz cały wątek

Jestem katolikiem. Wszystko było ok. z moją wiarą do momentu odejścia ode mnie żony (po kilku latach zgodnego małżeństwa). Nie mieliśmy dzieci. Rozwód cywilny został przeprowadzony na wniosek żony po pięciu latach od faktycznego odejścia żony.

Na chwilę obecną Sąd Kościelny orzekł, że małżeństwo sakramentalne zostało zawarte ważnie i nie mam prawa do nowego ślubu kościelnego. Do prób udowodnienia nieważności poprzedniego małżeństwa podszedłem z głęboką pokorą oraz nadzieją na efektywne zakończenie sprawy.

Niestety – GŁĘBOKO ZAWIODŁEM SIĘ NA KOŚCIELE KATOLICKIM, bowiem nie ponosząc żadnej winy za rozpad poprzedniego małżeństwa, nie mam żadnej szansy na następne.

Kościół nie pozwolił mi na zawarcie nowego małżeństwa. Czuję się skrzywdzony PRZEZ KOŚCIÓŁ KATOLICKI, bowiem to on ponosi winę za moją obecną sytuację. Posiadam wszelkie dokumenty (wielokrotne) potrzebne do wykazania, że W DOBREJ WIERZE, W IMIĘ UTWORZENIA NOWEJ RODZINY zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, aby mieć szansę na zawarcie nowego małżeństwa sakramentalnego. Sąd Kościelny odmówił mi wielokrotnie stwierdzenia nieważności małżeństwa sakramentalnego.

Taka postawa Kościoła Katolickiego wobec ludzi, którzy nie ponoszą winy za rozpad poprzedniego małżeństwa powoduje ich dalsze duchowe przygnębienie i wyniszczenie. Są to ludzie często poprzednio skrzywdzeni. Ale zgodnie z zasadą LEŻĄCEMU NALEŻY DOKOPAĆ, Kościół Katolicki wobec takich osób czyni to z NIESAMOWITĄ SKUTECZNOŚCIĄ.

Na chwilę obecną jestem osobą samotną, która zrezygnowała z posiadania nowej rodziny i własnego potomstwa wskutek niezmiennego stanowiska Kościoła Katolickiego w tej sprawie.

Ewentualne małżeństwo cywilne bez sakramentalnego nie jest przeze mnie brane pod uwagę ze oczywistych względów.

Pozostaję Katolikiem, ale JEŚLI TYLKO KIEDYKOLWIEK POJAWI SIĘ MOŻLIWOŚĆ PRAWNA, BĘDĘ JEDNĄ Z PIERWSZYCH OSÓB, KTÓRE ZWRÓCĄ SIĘ DO KOŚCIOŁA O ODSZKODOWANIE ZA UNIEMOŻLIWIENIE ZAŁOŻENIA LEGALNEJ RODZINY W ŚWIETLE PRAWA KANONICZNEGO.

TAKA MOŻLIWOŚĆ PRAWNA POJAWIĆ SIĘ POWINNA W NIEZBYT ODLEGŁEJ PRZYSZŁOŚCI, BOWIEM JESTEŚMY ŚWIADKAMI POSTĘPUJĄCEJ INTEGRACJI KOŚCIOŁA Z PAŃSTWEM. A POSTĘPUJĄCY CZAS PRZESUWA NAWET GÓRY I MORZA.

CZUJĘ SIĘ SKRZYWDZONY PRZEZ SYSTEM PRAWA KANONICZNEGO. JESTEM JEDNĄ Z JEGO OFIAR. PRAWDOPODOBNIE NIE JEDYNĄ.

Pozdrawiam osoby mające podobny problem. Może Ktoś z Państwa potrafi mi coś poradzić lub ma podobny problem. KPK mówi, że w takiej sytuacji sprawę załatwia tylko... śmierć żony lub moja własna. Wiary nie zmienię, ślubu cywilnego bez kościelnego również nie wezmę. Apostazja nic w tej kwestii nie zmieni i z mojej strony nie wchodzi w rachubę.
TO KATASTROFALNA WIZJA...

PS. Ww. opisana sytuacja dotyczy osobistej krzywdy, którą wyrządził mi Kościół Katolicki poprzez swój System Prawa Kanonicznego.
Data: 15 Grudzień 2007 , 21:34
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 1259

Zobacz cały wątek

Zastanawiam się nad zakupem pistoletu Łucznik na aukcji internetowej lecz nie wiem jakich dokumentów mam wymagać od osoby prywatnej która chce go sprzedać?

Osoba sprzedająca twierdzi, że żadne dokumenty (dotyczące mocy itd.) nie są potrzebne

Proszę o szybką odpowiedź
Data: Czw 23 Paź, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 541

Zobacz cały wątek

Czy ktos mógłby mi odpowiedziec ile kosztuje wypożyczenie skutera w Chorwacji??Nie chodzi o skuter wodny tylko o skuter do jazdy po drogach(motocykl).
Czy wypozyczając taki pojazd jest on zatankowany czy trzeba zatankować we własnym zakresie?Czy jest jakiś limit kilometrów,oraz jakie dokumenty sa potrzebne do wypozyczenia??
Jeżeli ktos wie to prosze podac orientacyjne ceny za godzine oraz za cały dzień.Serdeczne dzieki!!
Data: 24-06-2008 04:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 1050

Zobacz cały wątek

Witam,zamierzam pojechać do cro autem rodziców,nazwisko takie same ale inny adres,wyjazd już w piątek i jakoś nie pomyślałem o tym,potrzebne są jakieś dodatkowe dokumenty?Może ktoś był w podobnej sytuacji?Pozdrawiam
Data: 23-06-2008 15:08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 468

Zobacz cały wątek

Witam
Ponieważ w tym roku zabieram na wakcje 2 starsze osoby w okolice Trogiru biorę pod uwagę możliowść odwiedzenia Medjugorie w związku z tym że to sanktuarium leży w Bośni mam pytanie czy potrzebne mi są jakieś dodatkowe dokumenty typu wiza żeby tam się wybrać???
Data: 11-08-2008 11:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 1402
Z fakturą albo umową kupna sprzedaży składasz wniosek o rejestrację kolejnej sztuki. Każesz sobie podbić wszystko co złozyłesz i juz masz zarejestrowaną Jeżeli Ci ustnie powiedzą, że masz zrobic badania to żądasz od nich odpowiedzi na piśmie i nic nie robisz - czekasz. Kolejną wiatrowke juz masz zarejestrowana bo złozyłeś potrzebne dokumenty i masz na to potwierdzenie.

Zobacz cały wątek

Urzędnicy bawią się w wyrocznię zamiast wykonywać robotę.
Podobno poczucie władzy jest lepsze od orgazmu.

Np kiedyś w wydziale komunikacji po 5 godzinach stania w kolejce byłem świadkiem odrzucania przez urzędników dokumentów z powodu jakiś widzimisię. Na korytarzu jest wywieszona wyraźna informacja jakie dokumentypotrzebne a ci coś ciągle wymyślają.
Data: Czw 26 Cze, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 101
Wyświetleń 5122

Zobacz cały wątek

Z fakturą albo umową kupna sprzedaży składasz wniosek o rejestrację kolejnej sztuki. Każesz sobie podbić wszystko co złozyłesz i juz masz zarejestrowaną Jeżeli Ci ustnie powiedzą, że masz zrobic badania to żądasz od nich odpowiedzi na piśmie i nic nie robisz - czekasz. Kolejną wiatrowke juz masz zarejestrowana bo złozyłeś potrzebne dokumenty i masz na to potwierdzenie.
Data: Czw 17 Kwi, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 511
Witam ! Chciałbym wybudować dom dla rodziny 2+3 z bali drewnianych ,początek pomysłu mam juz w głowie ale jak do tej pory nie znalazłem gotowego projektu odpowiadającego naszym planom ile może kosztować wykonaie projektu wg naszego planu.
Drugim problemem jest praktycznie zerowe doświadczenie w branży -jakie dokumenty są mi potrzebne do rozpoczęcia budowy,gdzie je dostać jakie moga być problemy ???a ogólnie jeszcze tysiąc pytań ale po kolei.
Czekam na odp i z góry dziekuje

Zobacz cały wątek

Szkoci wcale nie skąpią: chcą kupić kopalnię
Tomasz Głogowski2007-12-18, ostatnia aktualizacja 2007-12-18 21:33

Szkocka grupa Gibson złożyła ofertę kupna kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. To może być pierwsza czynna kopalnia w Polsce sprzedana prywatnemu inwestorowi.
Chętni na kopalnię mogli składać oferty do poniedziałku. Mimo że Silesią interesowały się też czeskie koncerny - węglowy OKD i energetyczny CEZ - ostatecznie dokumenty złożył tylko Gibson Group. Zresztą ta firma od początku miała mocne poparcie miejscowych związków zawodowych.

- Komisja przetargowa przeanalizuje teraz dokumentację - mówi Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej, w skład której wchodzi Silesia. Rzecznik nie ujawnił ceny, którą gotowy jest wyłożyć szkocki inwestor. Wiadomo jedynie, że Kompania wyceniła kopalnię z Czechowic na 111,5 mln zł.

Przetarg ma zostać rozstrzygnięty do połowy przyszłego roku. Ale już w styczniu Gibson Group chciałby podpisać pakiet socjalny z załogą. Według wstępnego porozumienia w przypadku sprzedaży Silesii górnicy zachowają obecne przywileje, w tym tak dla nich korzystne prawo do emerytury po 25 latach pracy na dole, a także 14. pensję oraz "barbórkę".

Związkowcy liczą, że inwestor przyzna załodze premię prywatyzacyjną: 1000 zł dla górnika dołowego za każdy rok pracy w kopalni i 600 zł za każdy rok pracy na powierzchni.

Według naszych informacji w pakiecie miałby się także znaleźć nietypowy zapis o zatrudnianiu nowych pracowników. W przypadku przyjęć pierwszeństwo mieliby członkowie rodzin obecnie zatrudnionych w kopalni górników. Gibson Group zadeklarował bowiem, że zwiększy zatrudnienie z 1000 do 1500 pracowników.

- Cieszymy się, że jest firma zainteresowana kopalnią, bo tylko sprzedaż może uratować nasz zakład. Kopalnia ma duże zasoby węgla, ale aby się do nich dostać, potrzebne są inwestycje - mówi Dariusz Dudek, przewodniczący "Solidarności" w czechowickiej kopalni.

Silesia to jedna z najmniejszych kopalń Kompanii. Niedawno połączyła się z kopalnią Brzeszcze, ale tylko na papierze. Zakłady oddalone są bowiem od siebie o 25 km i znajdują się w dwóch różnych województwach - małopolskim i śląskim.

Od 1995 r. Silesia przyniosła 150 mln zł strat. Może fedrować dalej, bo ma jeszcze ok. 100 mln ton węgla, ale by go wybrać, konieczne są szacowane na 350-400 mln zł inwestycje. Kompanii nie stać obecnie na taki wydatek, stąd decyzja o sprzedaży.
Data: Wto Gru 18, 2007 11:55 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 587
Wyświetleń 57932

Zobacz cały wątek

o matko z córką!! ciekawe gdzie to wszystko wepchnę ale cóż jakoś trzeba sie spakować, własnie sie tak zastanawiam jakie dokumenty wziąć: wiadomo dowód i paszport pewnie też, listy referencyjne i cv po hiszpańsku, i co jeszcze będzie mi potrzebne?? sam juz nie wiem
Data: Pon Wrz 25, 2006 9:45 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 214
Wyświetleń 19402

Zobacz cały wątek

Witam ! Chciałbym wybudować dom dla rodziny 2+3 z bali drewnianych ,początek pomysłu mam juz w głowie ale jak do tej pory nie znalazłem gotowego projektu odpowiadającego naszym planom ile może kosztować wykonaie projektu wg naszego planu.
Drugim problemem jest praktycznie zerowe doświadczenie w branży -jakie dokumenty są mi potrzebne do rozpoczęcia budowy,gdzie je dostać jakie moga być problemy ???a ogólnie jeszcze tysiąc pytań ale po kolei.
Czekam na odp i z góry dziekuje
Data: 2007-07-21, 20:33
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 2410

Zobacz cały wątek

1.Nie wiecie ile za przedszkole sie płaci?
2. Czy w Hiszpanii są państwowe czy prywatne przedszkola?
3.Czy wogóle są jakieś problemy przy zapisywaniu dziecka do przedszkola .
4.Jakie dokumenty będą mi potrzebne aby to załatwić ?
5.Czy możn sobie przedszkole wybrać czy kierują dziecko do którego im sie podoba?
Data: Wto Lip 18, 2006 11:16 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 688

Zobacz cały wątek

serwus:)
pytanie mam: czy istnieją pozolenia na tzw. artystyczna działalność uliczną w hiszp???
a jeśli tak to gdzie moge je zdobyc i czy to cos kosztuje- ewentualnie jakie dokumenty beda potrzebne?
zalezy mi na oklicy costa brava bo tam bede.
i czy mozna w hiszp. kupic nasiona gorczycy na kg???
POZDRAWIAM:)
Data: Wto Cze 27, 2006 7:17 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 757

Zobacz cały wątek

Cytat: polecam
pomagaja załatwić potrzebne dokumenty do emigracji na stałe



- Jasne.. A jaka prowizja minimalna od takich spraw?
I gdzie są dane firmy???
Tylko telefon..
Takim firmom się raczej nie ufa, bo zazwyczaj się źle na tym wychodzi.
Data: Nie Mar 04, 2007 3:24 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 32
Wyświetleń 5221

Zobacz cały wątek

Cytat: Jakie dokumenty muszę wziąść żeby przedłużyć umowę, zapewne starą umowa, ale raczej już żadne zaświadczenia nie będą potrzebne, a czy musza mięć ze sobą kartę sim na która chcę przedłuzyć umowę, bo w tej chwili siostra jej używa.



Wystarczy sam dowód właściciela.
Data: 2007-09-03, 20:33
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 2131

Zobacz cały wątek

Witam juz dawno zajrzalam na to forum, ale dopiero teraz postanowilam sie przylaczyc, poniewaz w koncu jestem w ciazy Wiele ciekawych wiadomości przeczytalam, ale nie jest jasne co z tym becikowym 2500 w Hiszpanii, dlatego prosze o odpowiedz jesli ktokolwiek wie cos na ten temat. Jakie dokumenty sa potrzebne, gdzie nalezy je skladac i w jakim terminie? Pozdrawiam wszystkie mamusie i przyszle mamusie
Data: Wto Lis 27, 2007 4:06 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 669
Wyświetleń 63640

Zobacz cały wątek

Link dotyczył pytania: "Czy oprócz patentu potrzebne są jeszcze jakieś dokumenty? "
Pozdrav
Data: 03-05-2008 20:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 2617
Czy możecie mi powiedzieć od ilu lat w Dani można jeździć ciężarówką?Mam tu na myśli czy od 18 czy może od 21 jak w kraju. I jakie dokumenty są do tego potrzebne?
Data: on Czw Gru 20 2007, 21:02
 
Wyświetleń 850
Witam!
Czy możecie mi powiedzieć od ilu lat w Norwegi można jeździć ciężarówką?Mam tu na myśli czy od 18 czy może od 21 jak w kraju. I jakie dokumenty są do tego potrzebne?
Data: on Czw Gru 20 2007, 21:01
 
Wyświetleń 868
Poszukuje pracy w skandynawi,posiadam doswiadczenie,wlasną nawigacje,wszystkie potrzebne dokumenty kierowcy,karte kierowcy,angielski słabo.KONTAKT +48 886 709 199
Data: on Pią Lip 04 2008, 14:08
 
Wyświetleń 126
Tak jak napisał iPofree, nie możesz skopiować system z dysku na dysk. Możesz zainstalować system i potem wrzucić potrzebne dane, np. moje dokumenty etc.
Data: 09.12.2008 (Wt) 12:05
 
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 183
Witam! Wklejam mojego posta ze strony o ciazy:
Czesc dziewczyny. Rodzilam tutaj dwa razy i moge wam podac troche informacji. Kontrole w Polsce pewnie sie przydaja ale warto chodzic do lekarza tutaj, szczegolnie jesli chcecie rodzic w Norwegii. Poniewaz lekarz zrobi wam niezbedne badanie krwi, ktore beda wam potrzebne do okazania w szpitalu, zalozy karte ciazy oraz wysle informacje do szpitala i *zarezerwuje* wam miejsce. Mozecie wybrac sobie same w jakim szpitalu chcecie rodzic, ale jesli jest to szpital nie przynalezny wam ze wzgledu na miejsce zamieszkania moga wam odmowic, jesli nie beda mieli miejsca.
Tak wiec kontrole mozecie miec u swojego lekarza lub lekarza meza, lub w przychodni dla zdrowych dzieci- Helsestation (kazda dzielnica ma swoje przychodnie) u poloznej. Mozecie takze korzystac z obu form kontroli jednoczesnie, jeden miesiac u lekarza, drugi w Helsestation. Spotkania z polozna sa naogol dluzsze i ma ona znacznie wiecej czasu, zeby odpowiedziec na wasze pytania. Przed porodem kontrole sa czestsze co 2 tyg. Tak jak kolezanka juz wspominala w okolicach 18-20 tyg ciazy zostanie wam zrobione usg i potwierdzony termin ciazy.
Jesli macie ochote rodzic w wodzie, zgloscie to swojemu lekarzowi ktory wskarze wam gdzie mozecie to zrobic. W Oslo zajmuje sie tym ABC Kvinneklinik przy UlevĂĄlsykkehus. Zgloscie sie tam jak najwczesniej, poniewaz naogol jest problem z miejscami.
Co do becikowego. Po norwesku jest to enganstøte (mam nadzieje ze nie zrobilam bledu:)) Jest to jednorazowa pomoc i wynosi okolo trzydziestu paru tysiecy.. Dokumenty sklada sie w biurze NAV po urodzeniu dziecka. Potrzebny jest takze akt urodzenia i nr personalny dziecka. Jesli jednak pracowalas legalnie min 6 miesiecy przed urodzeniem zasilek ten ci sie nie nalezy, poniewaz bedziesz otrzymywac pieniazki fødselspenger- przez rok (80% swoich zarobkow) lub 10 miesiecy (100%). Nie zapomnijcie jednak podac czy bedziecie chcialy te pieniazki tylko dla siebie, poniewaz tacie przysluguje miesiac wolnego z dzieckiem i za jeden miesiac on dostanie pieniazki. Po roku jesli malenstwo nie bedzie chodzic do przedszkola przysluguje wam zasilek kontantstøte ok. 3000 nok i mozecie go otrzymywac do ukonczenie 3 lat przez dziecko. Wszystkie te sprawy zalatwia sie w biurze NAV. Odpowiednie formularze mozecie takze znalesc na ich stronie internetowej.
Jest takze inny zasilek barnatrygd- ok 1000 nok ktory nalezy sie wszystkim dzieciom az do ukonczenia 7 roku zycia. Wiekszosc dzieci urodzonych tutaj otrzymuje go automatycznie, jesli jednak nic nie otrzymacie zgloscie sie do biura NAV.
Mam nadzieje, ze troche pomoglam. Powodzenia!!!!!
Jesli macie wiecej pytan dajcie znac, jesli tylko bede mogla to pomoge.

Co do wyjazdu do Polski. Nie jestem pewna czy mozesz calym urlop macierzynski spedzic w Polsce. Prawda jest jednak taka, ze nikt tego nie sprawdza. Po zalatwieniu wszystkich formalnosci zwiazanymi z fødselspenger, mozesz spokojnie sie spakowac i pojechac do Polski. Na razie!
Data: on Pią Sty 23 2009, 18:05
 
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 624
One u mnie też są i są potrzebne do prawidłowego działania visty:

NetHood to foldery z moich miejsc sieciowych.
PrintHood to folder drukarki.
Recent to ostanio używane dokumenty.
Data: 23.07.2008 (Śr) 11:53
 
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 234
witam
prosze mi pwiedziec gdzie mam sie udać w szkole żeby to podbić i jakie dokumenty mi sa potrzebne,

czy podbite przez zakład sprwozdanie z praktyk wystarczy ??

Zobacz cały wątek

polecam
pomagaja załatwić potrzebne dokumenty do emigracji na stałe
Data: Nie Mar 04, 2007 3:07 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 32
Wyświetleń 5221
Mam takie pytanko bo sie teraz nie orientuje: jakie dokumentypotrzebne do podopisania umowy z CP, i jakie kable dostajemy w zestawie z CP?
Data: 23 lis 2007, o 18:50
 
Odpowiedzi: 1081
Wyświetleń 62957
Cytat:W archiwum Instytutu Pamięci Narodowej panuje bałagan uniemożliwiający rzetelne przeprowadzenie lustracji. Wyniki prac archiwistów są niewiarygodne - stwierdza wewnętrzny dokument IPN

Osbiście uważam że ten instytut jest mało wiarygodny do obenej chwili to zostały tylko szczatki dokumentów z których niewiele wynika a to co było ważne i obciązło stara nomenklature zostało dawno już zlikwidowane .
Należało zrobić lustarację w latach 90-tych i to ogólnodostepną dla wszystkich do dziś byłoby po sprawie, a teraz wydaje się mnóstwo kasy na durny instytut ok 100 miljonów zł rocznie .
Powinno sie reszte tych szpargałów wyrzucić na jedna kupe i spalić a kolesie niech się wezma do roboty a nie będa szukać sensacji .



Komu to jeszce potrzebne???, odpowiadam MI wlasnie prowadze badania w zwiazku z praca magisterska , i dokumenty znajdujace sie w IPN beda mi bardzo przydatne(choc jeszcze nie wiem w jakim stopniu bo ich nie widzialem). A pinoczet nie wierz telewizji co do tego balaganu. Mam pytanie czy informacje o balaganie sa twoim spostrzezeneim czy zaslyszane w Rewelacjach telewizyjnych.? JA jak narazie nie narzekam zlozylem wniosek i dostalem odpowiedz bardzo szybka teraz czekam ciepliwie az skompletuja dokumenty i bede mogl do nich zajrzec. Co do niewiarygodnosci tych dokumentow , napisze ci tylko chlopie ze BARDZO SIE MYLISZ. Jezeli cokolwiek wiesz o badaniach historycznych powinies wiedziec ze piszac prace czy prowadzac badania , nie opierasz sie tylko i wylacznie na materialach z IPN(poprostu by cie wysmiali ze korzystasz z jednego zrodla a PRACA BYLA BY WTEDY NIEWIARYGODNA!!!!!).
Informacje sa porozrzucane po calej Polsce. Przykladowo zeby zweryfikowac badany przezemnie dokument musze odwiedzic Archiwum w Tarnobrzegu Sandomierzu i Kielcach.

Na twoje swierdzenie ze IPN powinno sie zamknac odpowiem slynnym powiedzeniem Leppera" BALCEROWICZ MUSI ODEJSC" dlaczego? bvo to szkodnik ktory marnotrawi pieniadze Polakow.

Co do palenia dokumentow to juz jeden taki byl chyba sie nazywal Landa biskup Landa bylo to w czasach kiedy do Ameryki przybywali kolonisci i nawracali na wiare katolicka. Biskup nawet nie czytajac ksiag, pokazujac sile kosciola katolickiego spalil na publicznym stosie CALE Archiwum MAJOW, Konsekwencja tego czynu jest taka ze badacze- historycy tego okresu do dzis opieraja sie na poszlakach dotyczacych tejze kultury, bo przez jednego fanatyka zoslala pogrzebana pamiec o kulturze O CALEJ KULTURZE MAJOW (ich zabytkach pismie ) to co ponich zostalo to tylko pramidy i napisy n stellach nie odczytane do dzis!!!!!- nie ma dokumentow pisanych a byly!!!!!, Wiec Pinoczet zostaw archiwa historykom, i nie pal na stosach POlskiej przeszlosci niezeznie jaka by byla!!

Co do lustracji to sie z toba zgodze powinna byc w latch 90 a jej nie bylo. Z jakich przyczyn niewiadomo(nozna sie domyslac)ale pewnosi nie ma. Teraz nie ma najmniejszego celu pokazywanie ludziom tych dokumentow, tym powinni zajac sie fachowcy-histrycy. Przyklady dlaczego nie powinni zajmowac sie tym ludzie nie zwiazani z historia obserwujemy teraz. Dla pokszywdzonych nie liczy sie fakt ze ktos nie zawsze musial byc konfidentem (Tajnym wspolpracownikiem) z przekonania, mogl rownie dobrze pasc ofiara SB i donosic wbrew sobie. W glupiej mentalnosci ludzkeij pozostaje fakt ze ten to konfident i wspolpracowal z SB. Zal mi tych ludzi. Byli i swiadomie wspolpracujacy z wladza tych powinno sie nie tyle pietnowac co ujawniac. Ale NIE WOLNO ZAPOMNIEC jakimi sposobami werbowano na TW. To naprawde byly osobiste tragedie ludzkie.
Ale kogo to dzis obchodzi wazne ze BYL WSPOLPRACOWNIKIEM I NALEZY GO PUBLICZNI NAPIETNOWAC!! Taka mamy zeczywistosc z inkwizytorami w TLE.
Data: Cz, 2 mar 06, 17:36
 
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 280
Jakie dokumenty (wszystkie) sÂą potrzebne do zarejestrowania OP ZOSP RP w sÂądzie ( uzyskanie osobowoÂści prawnej i wpis do Krajowego Rejestru SÂądowego) ??
Data: poniedziałek, 25 paź 2004, 13:38
 
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1126
Topilzin: mieliśmy nadzieję, że coś się zmieni po wejściu Polski do UE. W minionej kadencji sprawa trafiła do Komisji Sejmowej. Ale wtedy SLD i PSL miały większość i zablokowały sprawę. PiS i PO były za zwiększeniem swobody żeglowania, ale teraz nic w tym kierunku nie robią. Powstało kilka stowarzyszeń, które zajęły się tym od strony prawnej. Ale aby dojść do Brukseli, trzeba przejść wszelkie procedury krajowe. Jednak mechanizm został uruchomiony.
Abar: nie można opierać się tylko na zagranicznych jachtach. Aby one tu przypłynęły, nasze muszą też tam pływać.
Główny problem nie jest nawet w opłatach, lecz w przepisach. Władze sąsiednich krajów dawno doszły do wniosku, że nikt nie kupuje jachtu aby popełnić samobójstwo. Sznurek jest tańszy. Nikt, kto nie zna morza, nie wypłynie jachtem, bo będzie się bał. W Szwecji czy Anglii nie ma obowiązkowych szkoleń, egzaminów i patentów, ale istniejące ośrodki szkoleniowe są zapełnione osobami chcącymi zdobyć wiedzę żeglarską, dobrowolnie. Nikt tamtych żeglarzy nie zmusza do kupowania obowiązkowego wyposażenia i atestowania go. Oni wiedzą, że każdy żeglarz chce mieć jacht wyposażony możliwie najlepiej i sam kupuje to, co jest mu potrzebne i na co go stać. I dlatego tam pływają zarówno luksusowe jachty wyposażone w najnowsze zdobycze techniki, jak i bardzo skromne, które kupuje się za cenę używanego samochodu.
Jedną z najgorszych pozostałości po pół wieku niewoli jest zniszczenie lub skrzywienie poczucia wolności i odpowiedzialności osobistej. Rybak czy żeglarz pyta Kapitanat czy GPK o zezwolenie nawet wówczas, gdy zgodnie z prawem nie musi tego robić. Na wszelki wypadek, aby się nie narazić. Sądzę, że gdyby nawet udało się wprowadzić liberalne przepisy, to niektórzy nadal by chodzili za zezwoleniem z pieczątką.
Przypłynął do Ustki samotnie Polak ze Szwecji. Jako dokumenty jachtu miał umowę kupna - sprzedaży, bez jakichś pieczątek. "Jak nie wierzą, to niech zadzwonią i sprawdzą." A u nas jacht musi mieć nawet zezwolenie na podnoszenie polskiej bandery.
Do Ustki latem przypływa wiele jachtów pod obcymi banderami. Bardzo często są to jednak jachty polskie. Najczęściej polscy żeglarze pływają pod banderą szwedzką, niemiecką, belgijską. Trafiają się bardziej egzotyczne: USA, Vanuatu czy Armenii z portem macierzystym Erewań. Tak, tym z popularnych niegdyś kawałów o Radiu Erewań. Ale teraz to chyba oni opowiadają kawały o nas.
I jeszcze jedno: interesuję się sprawami morskimi, głównie żeglarstwem, prawie pół wieku. Teoretycznie i praktycznie. Sądzę, że zdobyłem jakiś zasób wiedzy na ten temat. Jednak tutaj w Ustce ani moja wiedza, ani innych żeglarzy, nie jest nikomu potrzebna. Łatwiej zdobyć uznanie tam, gdzie są liczące się środowiska "morskie", np. w Trójmieście.
To dotyczy chyba wszystkich, dla których morze jest pasją. Hubert jest też jednym z tych zapaleńców. Też swego czasu zaangażował się; chyba wydawało mu się, że potrafi coś zmienić. Szybko przekonał się, że dla osób chcących naprawdę działać, nie z pobudek komercyjnych, nie ma miejsca. A szkoda, bo Ustce potrzebne jest środowisko żeglarskie, również harcerskie.
Edward Zając
Data: wtorek, 6 lutego 2007, 21:47
 
Odpowiedzi: 54
Wyświetleń 4313

Zobacz cały wątek

Przejrzałem kilka postów i nie znalazłem... Jakie dokumentypotrzebne/ wystarczające do zawarcia umowy w Play
Data: 2007-09-09, 08:31
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 2710

Zobacz cały wątek


Krzyżanowice: Wózek musi zostać na parterze
dziś
Dwóch radnych z niewielkiej gminy Krzyżanowice na Raciborszczyźnie nie może dobrze przygotować się do sesji, bo biuro rady gminy przeniesiono na piętro, a oni poruszają się na wózkach inwalidzkich. Potrzebne dokumenty muszą im teraz przynosić na parter urzędnicy. O podjeździe czy windzie dla inwalidów w budynku nie ma mowy.

- Gdy na drzwiach naszego biura zobaczyłem tabliczkę z napisem "referat rolnictwa", nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Będąc przewodniczącym rady walczyłem o to, by biuro przenieść na parter, a teraz wróciło ono na górę - mówi Artur Krzykała, radny, który porusza się na wózku inwalidzkim.

Leonard Fulneczek, wójt Krzyżanowic, tłumaczy, że przeprowadzkę w urzędzie zorganizowano właśnie po to, by ułatwić życie starszym i niepełnosprawnym mieszkańcom.

- Z referatu rolnictwa korzysta wiele osób, w tym również na wózkach. Z biura rady gminy radni korzystają znacznie rzadziej - mówi Fulneczek.

Architektonicznych barier w budynkach instytucji publicznych wciąż jest sporo.

- Z ostatnich analiz przeprowadzonych przez naszych inspektorów w 53 sprawdzonych budynkach w całej Polsce stwierdzono 80 różnego rodzaju uchybień - mówi Ilona Szymańska z biura prasowego Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego w Warszawie.

Okazuje się, że trzeba samemu być niepełnosprawnym, by zrozumieć, w czym rzecz. Urząd Gminy w Świerklanach koło Rybnika może być wzorem dla innych, bo tu dla inwalidów zrobione jest wszystko, od szerokiego wejścia z podjazdem, poprzez poręcze na korytarzach, po łazienki.

Budynek wyremontował wójt, Stanisław Gembalczyk, który... sam nie jest w pełni sprawny ruchowo.

Po tegorocznym remoncie urzędu, który kosztował blisko 400 tysięcy złotych, niepełnosprawni mieszkańcy Świerklan nie mają problemów w poruszaniu się w tym budynku.

Według Marka Plury, śląskiego posła, który porusza się na wózku inwalidzkim, nareszcie coś w tej materii ruszyło.

- W urzędach wzrasta liczba punktów obsługi dostępnych dla niepełnosprawnych. Zaczynają już dyżurować w nich nawet pracownicy znający język migowy - zauważa Plura.

Dodaje, że już niedługo będzie to norma.

- Przygotowujemy ustawę, która będzie zobowiązywała wszystkich pracowników zatrudnionych w urzędach państwowych do przejścia szkolenia, które umożliwi im obsługę klientów niepełnosprawnych - zdradza szczegóły ustawy, która zostanie przedstawiona premierowi na początku grudnia. Ale na razie poseł walczący o prawa niepełnosprawnych nie może swobodnie poruszać się po Sejmie, mimo że niedawno skończył się tam remont. - Ułatwiono nam dostęp do toalet i pomieszczeń komisji, ale w dalszym ciągu nie mogę się dostać do mównicy- mówi Plura.

Duże koszty

Wojewódzki Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych wydał w zeszłym ponad milion złotych na dostosowanie obiektów oświatowych i ośrodków zdrowia dla potrzeb osób niepełnosprawnych.

- Możemy dofinansowywać jedynie remonty w tego rodzaju placówkach. Urzędy i inne instytucje nie mogą korzystać z naszej puli - mówi Grzegorz Żymła, dyrektor śląskiego PFRON.

W ubiegłym roku fundusz pomógł w przystosowaniu 9 ośrodków opieki zdrowotnej i 10 szkół na Śląsku. Wnioski o dofinansowanie z PFRON mogą składać urzędnicy.

Fundusz pokrywa zwykle 40 procent kosztów remontu danego obiektu. W najuboższych gminach dofinansowanie może sięgnąć nawet 65 procent.

Aleksander Król - POLSKA Dziennik Zachodni
Data: Sro Paź 08, 2008 8:14 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 4433
Olu tak jak napisala moja przedmowczyni. W wiekszosci WORDów jest mozliwosc, zeby egzamin zalatwil np. maz tylko wazne, zeby mial ze soba Twoj dowod osobisty no i inne potrzebne dokumenty
Data: N cze 29 2008, 21:11
 
Odpowiedzi: 892
Wyświetleń 5274
Tutaj wklejam przykładową wyprawkę

To co potrzebne będzie mamie

Dokumenty
• dowód osobisty
• karta ciąży
• Książeczka Ubezpieczeniowa
• wyniki badań
• skierowanie do szpitala, jeśli jest wymagane - jest wymagane

Bielizna
• majtki jednorazowe z siateczki (kilka sztuk) - lub normalne, oddziałowe się wśiekają, ale nie sposób przejść na oddział noworodków bez nich bo wkładka wypadnie :?
• staniki laktacyjne (2 sztuki) -nie miałam w szpitalu stanika
• kapcie
• klapki pod prysznic
• szlafrok
• koszule nocne, rozpinane
• skarpetki
• odzież na wyjście

Kosmetyki i artykuły higieniczne
• kosmetyki (dezodorant, pasta do zębów, szczoteczka, delikatne
mydło, mydło / płyn do higieny intymnej w wyciągiem z kory
dębu lub „szare mydło”, szampon, kosmetyki do makijażu,
szczotka, grzebień do włosów, nożyczki, pilniczek do
paznokci) Polecam Tantum rosa do pielęgnacji krocza po porodzie- przyniosło mi ogromną ulgę
• ręczniki (co najmniej 2-3)
• ręcznik papierowy, jednorazowy (może służyć do wycierania
krocza)
• podpaski nocne (np. pieluchy Bella, największy rozmiar)
• wkładki laktacyjne (np. Bella, Gerber-ultracienkie, bez
ceratek-pakowane po 24 sztuki.) ja miałam z Aventu i byłam zadowolona
• papier toaletowy
• jednorazowa maszynka do golenia. Możliwe jest też wcześniejsze przygotowanie się przy pomocy łagodnego kremu depilującego np. Veet.

Żywność i napoje
• woda niegazowana
• soki (najlepiej jabłkowy, gruszkowy, z aronii, winogronowy) -tylko jabłkowy
• ulubiona herbata, kawa bezkofeinowa. - herbaty nie ma gdzie zrobić :?
• przysmaki energetyczne (czekolada, ulubione ciasteczka itp.) - ja podjadałam już po porodzie
• owoce - jabłka

Inne
• karta telefoniczna, ewentualne telefon komórkowy
• aparat fotograficzny, baterie - nie polecam bo zdażają się kradzieże
• książka, krzyżówki, czasopismo - jak najbardziej maleństwo dużo spi a czas niemiłosiernie się ciągnie- te 3 dni to wieczność
• talerz, kubek, sztućce
• leki, które przyjmujesz
• drobne pieniądze

To co potrzebne będzie maluchowi

• nożyczki do paznokci, ewentualnie skarpetki, do założenia na dłonie
• miękka szczotka do włosów
• kilka koszulek i kaftaników
• kilka sztuk body
• kilka śpioszków / pajacyki
• 2 czapeczki
• sweterek
• pieluszki (jednorazowe lub tetrowe, z ceratkami)
• skarpetki
• kocyk, rożek - tak na 100 % się przyda.
• krem do pupy (np. Linomag, Tormentiol)
• ręczniczek, można też wykorzystać pieluszki tetrowe
Data: Wt paź 25 2005, 20:04
 
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 424

Zobacz cały wątek

witam wszystkich mam takie pytanie dotyczace sprowadzania jakie dokumenty na chwile obecna sa potrzebne do sprowadzonego auta za granicy dzieki
Data: 08-03-2008, 17:31
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 520

Zobacz cały wątek

Witam, mam pytanko, jak jest z chrztem w Hiszpanii?? Jakie dokumenty sa potrzebne rodzicow i rodzicow chrzestnych (Polakow)??
Data: Pią Lut 15, 2008 4:33 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 2293
moze mi ktos w skrócie napisac co jest potrzebne??jakie dokumenty?
dziekuje
Data: Cz sty 22 2009, 19:10
 
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 152
[Wałbrzych]

Jarosław Zagórowski: konsolidacja sprawdza się w czasie kryzysu
wnp.pl (Jerzy Dudała) - 17-11-2008 06:40

Być może kryzys w hutnictwie pokaże zasadność utworzenia silnej grupy węglowo-koksowej - mówi dla portalu wnp.pl Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Co z grupą węglowo-koksową, czy do Jastrzębskiej Spółki Węglowej dołączone zostaną koksownie z Wałbrzycha i Zabrza?

- Jeżeli chodzi o grupę węglowo-koksową, to jako Jastrzębska Spółka Węglowa przeprowadziliśmy wszelkie niezbędne analizy i przygotowaliśmy dokumenty.
Natomiast konsolidacja sprawdza się właśnie w czasie kryzysu. Być może kryzys w hutnictwie pokaże zasadność utworzenia silnej grupy węglowo-koksowej i włączenia koksowni z Wałbrzycha i Zabrza do JSW.

Przed Jastrzębską Spółką Węglową trudny czas. W sektorze stalowym wygaszają piece, ograniczają produkcję. Spada zapotrzebowanie na koks i węgiel koksowy.
- Niestety, ale kryzys w hutnictwie uderzy w Jastrzębską Spółkę Węglową. Dlatego robimy wszystko, by przetrwać ten trudny czas. Będziemy ciąć koszty, między innymi ograniczymy zakup maszyn i urządzeń. Natomiast nie chcemy ciąć kosztów w obszarze inwestycji, które są strategiczne dla przyszłości spółki.

Rozmawiał: Jerzy Dudała; http://www.wnp.pl/wiadomosci/jaroslaw-z ... 0_0_0.html
______________________________________________________________________________________________________________________________________________

Klemens Ścierski: najważniejsze w górnictwie są środki na realizację inwestycji
wnp.pl (Jerzy Dudała) - 17-11-2008 06:32

Wierzę głęboko w to, że wiceminister Strzelec-Łobodzińska sobie poradzi - mówi dla portalu wnp.pl Klemens Ścierski, były minister przemysłu i handlu, doradca wicepremiera Waldemara Pawlaka.
Czy Pańskim zdaniem Joanna Strzelec-Łobodzińska nie weszła na przysłowiową minę, kiedy otrzymała nominację na wiceministra gospodarki odpowiedzialnego za tak trudne branże, jak górnictwo i energetyka?
- W jakimś sensie na pewno tak, bo są to trudne sektory przemysłu. Wiceminister Joanna Strzelec-Łobodzińska ma przed sobą trudne zadanie i ciąży na niej ogromna odpowiedzialność. Dlatego, że sytuacja w górnictwie i energetyce jest trudna i rzutuje na pozostałe dziedziny przemysłu. Na pewno sukcesem będzie, jeśli pani wiceminister zdoła ustabilizować sytuację sektora. Ważne, by na przykład nie doszło do wyłączeń prądu z powodu braku węgla. Ja sam wierzę głęboko w to, że wiceminister Strzelec-Łobodzińska sobie poradzi.

Łatwo nie będzie...
- Zgadza się. Choćby dlatego, że nie ma zbyt wielu chętnych do tego, by wspomóc górnictwo. Widać to chociażby po braku wyasygnowania środków z budżetu na inwestycje początkowe w górnictwie na 2009 rok.

Najważniejsze, by znalazły się środki na realizację niezbędnych inwestycji w sektorze węglowym. Prowadzone są rozmowy z Bankiem Światowym oraz Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Być może zakończą się one sukcesem.

Bardzo ważne będzie też odpowiednie zarządzanie spółkami węglowymi oraz firmami energetycznymi. W górnictwie niestety w ostatnich latach zwolniono z powodów politycznych wielu fachowców, których trudno zastąpić. A trzeba stawiać na nowoczesne technologie, myśleć o modernizacji sektora węglowego oraz elektroenergetyki.

Czy powstanie wreszcie grupa węglowo-koksowa na bazie Jastrzębskiej Spółki Węglowej i czy trafią do niej koksownie z Wałbrzycha i Zabrza?
- To trudna sprawa. Potrzebne jeszcze będą rozmowy w tym zakresie. Ja uważam, że utworzenie silnej grupy węglowo-koksowej byłoby zasadne. Obecnie w gospodarce liczą się bowiem duże podmioty.

Rozmawiał: Jerzy Dudała; http://www.wnp.pl/wiadomosci/klemens-sc ... 0_0_0.html
Data: poniedziałek, 17 listopada 2008, 23:21
 
Odpowiedzi: 108
Wyświetleń 6364
Na to połączenie czekali turyści i mieszkańcy. Po Kłodzku przyjdzie pora na kolejne miasta.
Dokładnie 5 stycznia szynobus zawiezie pierwszych pasażerów z Wałbrzycha do Kłodzka. Co prawda, miał ruszyć już w połowie grudnia, ale wykonawca nie skończył w porę wszystkich prac.
- Nowy termin jest już pewny - mówi Zbigniew Szczygieł, członek zarządu województwa dolnośląskiego.

Przewoźnikiem na trasie będzie Spółka Koleje Dolnośląskie. Na tory wyjedzie szynobus, bo pasażerów nie ma aż tak wielu, by konieczne było uruchamianie dużego składu pociągu.
- To połączenie jest bardzo potrzebne, dlatego cieszymy się, że udało się je przywrócić - podkreśla Szczygieł.
Pierwszy szynobus będzie wyjeżdżał z Kłodzka o godz. 5.41, ostatni - o godz. 17.41. Zabierze pasażerów między innymi z Nowej Rudy, Głuszycy, Jedliny-Zdroju. To świetna wiadomość zwłaszcza dla mieszkańców mniejszych miejscowości.
- Wygodnie będzie zwłaszcza zimą, kiedy czasem trudno jechać autem - przyznaje Monika Kornacka z Głuszycy. Zadowoleni są także mieszkańcy Nowej Rudy.

- Moja czteroletnia córeczka nigdy jeszcze nie jechała pociągiem. Gdy uruchomią połączenie do Kłodzka, to zabiorę ją, żeby zobaczyła, co to jest kolej - mówi Anna Kowalczuk z Nowej Rudy. - Choć szynobusy to już nie to samo co dawna ciuchcia na węgiel.

Szynobusy kursują już na trasie Legnica-Kamieniec, przez Świdnicę. Przywrócenie połączenia z Wałbrzycha do Kłodzka to tylko jedna z inwestycji kolejowych na Dolnym Śląsku.

W połowie 2009 roku ma być uruchomiona linia Wrocław-Trzebnica. W tej chwili na odcinku 13 km wymieniane są tam podkłady kolejowe i wyrównywane torowiska. W 2009 roku ma być też naprawiony odcinek w Szklarskiej Porębie do przejścia granicznego z Harrachovem. Te dwie inwestycje pochłoną prawie 25 mln zł.

Polskie Linie Kolejowe będą składać też wnioski o środki unijne na remont tras: Kłodzko-Kudowa, Kłodzko- Stronie Śląskie i Jelenia Góra-Szklarska Poręba. Dokumenty mają być złożone jeszcze w styczniu.
- Walczymy również o połączenie ze Świdnicy do Wrocławia - mówi Zbigniew Szczygieł. - Kolej na Dolnym Śląsku ma największe zagęszczenie na kilometr kwadratowy w całej Polsce. Chcemy jak najlepiej wykorzystać trasy - obiecuje Szczygieł.

To, że wizerunek kolei zaczyna się powoli zmieniać, widać na przykładzie już zakończonych inwestycji. Niedawno odnowiona została trasa na granicy z Czechami. Pasażerowie nie muszą już tracić czasu na zmianę lokomotywy z elektrycznej na spalinową. Wcześniej było to konieczne, bo do 11-kilometrowego odcinka na granicy nie był doprowadzony prąd i mogła go przejechać tylko lokomotywa spalinowa.

Piękna trasa
Przemysław Dominas, specjalista do spraw kolejnictwa:
- Budowa kolei Wałbrzych-Kłodzko (Śląskiej Kolei Górskiej) w założeniu miała połączyć Berlin z Wiedniem, pośrednio wpływając na gospodarcze pobudzenie regionu (eksploatacja kopalń). Trasa pomiędzy Wałbrzychem a Kłodzkiem należy do najatrakcyjniejszych pod względem krajobrazowym w Polsce. Przekazana do użytku w 1880 r., stanowiła wzorcowe dzieło architektoniczne oraz inżynieryjne. Na szlaku znalazło się 9 wysokich mostów (najwyższy w Nowej Rudzie - 36 metrów) - wzorów dla późniejszego kolejowego budownictwa mostowego. Na trasie zbudowano również trzy pary tuneli. Jeden z nich, pod Małym Wołowcem, ma 1603 metry długości i jest uznawany za najdłuższy tego typu obiekt w Polsce. W okresie międzywojennym trasą Wałbrzych-Kłodzko kursowało 25 pociągów pasażerskich dziennie.

Sylwia Królikowska Współpraca: PIEL - POLSKA Gazeta Wrocławska
http://www.walbrzych.naszemiasto.pl/wyd ... 41292.html
Data: wtorek, 30 grudnia 2008, 21:38
 
Odpowiedzi: 677
Wyświetleń 72705
[WROCŁAW]

Będzie hala zamiast baraków

Magdalena Kozioł 2008-08-21 10:27:42, aktualizacja: 2008-08-21 10:28:58

Baraki przy ul. Swobodnej ktoś mógł podpalić. Spłonęły ważne dokumenty kilku wrocławskich firm.

Dopiero w czwartek ekipa dochodzeniowa wrocławskiej policji wkroczy na pogorzelisko przy ul. Swobodnej.

Razem z nimi pojawi się tam biegły z zakresu pożarnictwa, który ma ustalić przyczynę pożaru. W środę strażacy pilnowali, żeby ogień nie wybuchł tam ponownie.
- Mogło to być podpalenie albo zaprószenie ognia - wskazuje Tomasz Imielski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu. - Ale wersję ostateczną ustali dopiero policja - zastrzega.

Przy ul. Swobodnej (między Powstańców Śląskich a Zielińskiego) pożar strawił kompleks opuszczonych baraków o powierzchni ponad 1000 metrów kwadratowych. Szczęśliwie, nikt nie ucierpiał w płomieniach. Jednak straty materialne są poważne - spłonęły dokumenty z firmy Zakład Archiwalny Składnicy Akt. Należały do zlikwidowanych zakładów pracy, na zlecenie których spółka je przechowywała.

Ile było tych dokumentów? Hubert Farys, prezes firmy mówi, że z 5-7 firm. Ich odzyskanie i odtworzenie będzie poważnym problemem. Część z nich poszła z dymem, część została zalana wodą podczas gaszenia pożaru.

- Od kwietnia zaczęliśmy wszystko przewozić, ale całości nie udało się zabrać - tłumaczy Farys. Dodał też, że strażakom walczącym wczoraj z żywiołem brakowało wody.
- To prawda, mieliśmy taki problem na początku akcji. Po prostu na chwilę zabrakło wody w hydrantach - wyjaśniają strażacy.

Dlatego potem dowożono ją z innych części miasta. Dzięki temu do godziny 22 wielki ogień, który obserwowały tłumy wrocławian, został ugaszony.

Hubert Farys jako ostatni przedsiębiorca opuszczał swoją dotychczasową siedzibę przy ul. Swobodnej. Jego magazyny stały na gruncie należącym do miasta, a to ma już plan zagospodarowania tego terenu.
- Już od roku wyprowadzają się stąd różne firmy i warsztaty, a nadal się tu nic nie dzieje - komentowali wrocławianie, oglądając walkę strażaków z żywiołem.

Jednak wrocławski magistrat chce, by do końca tego roku rozpoczęła się w tym miejscu duża, poważna inwestycja. Na Swobodnej i w jej najbliższej okolicy powstaną biurowce i elegancki pasaż handlowy. Gmina Wrocław chce, by właśnie tutaj swoje miejsce znaleźli w przyszłości kupcy handlujący dzisiaj na placu przy ul. Zielińskiego. Pierwotnie to tu miała powstać nowoczesna hala, a teren przy Swobodnej miał pójść pod młotek.

Jak będzie teraz? Czy w tym roku uda się słowa zamienić w czyn i zacząć budowę? Na razie nikt nie potrafi powiedzieć.

Akta tych firm były w barakach

Zakład Archiwalny Składnica Aktj Sp. z o.o. przechowywał dokumenty ok. 15 firm. Są to: MINIO, ASKO MEBLE, BLAZBUD S.A., JWP s.c., GAMA TECHNOLOGIE, U.H.D., INBUD s.c., Howell S.A., MILE s.c., G.K.M ESPRIT, BUS SERVICE S.c., PHU ARGON, wszystkie z Wrocławia czy SERVICE z Katowic.

Ale na razie nie wiadomo dokładnie, dokumenty których firm zostały zniszczone w pożarze. Na pewno były tam świadectwa pracy, listy płac i inne potrzebne do zatrudnienia dokumenty.

http://polskatimes.pl/gazetawroclawska/ ... l#material
Data: czwartek, 21 sierpnia 2008, 11:04
 
Odpowiedzi: 5101
Wyświetleń 144592